Search
Advertisement
  • Opinie o cateringu

    Czas, jaki spędzamy na przygotowywaniu jedzenia czy to na co dzień, czy też szykując się na większe przyjęcie, z całą pewnością jest naprawdę spory. Bez wątpienia wymaga to od nas jednak nie tylko czasu, ale i zaangażowania, często wielu nerwów. Wiele osób nie ma czasu na gotowanie i wiele nie lubi tej czynności. Czy faktycznie …Read More »
  • Aran

    Mieszkańcy Aran są z natury rzeczy więcej ludźmi morza niż ziemi, ich lodzie zwane curragh, pozbawione kilu, byłyby niebezpieczne w mniej wprawnych rękach. Jest takie powiedzonko, że aby zachować curragh w równowadze, należy trzymać język dokładnie pośrodku ust. Przewożenie w burzliwy czas ładunków z parowców, które zatrzymują się na morzu opadał wysp, nie jest łatwym …Read More »
  • Hrabstwa sligo

    Na niewielkim stosunkowo obszarze tego hrabstwa mieści się ogromna różnorodność pięknych krajobrazów — gór, jezior i wybrzeży morskich. Góry Ox, na pograniczu z hrabstwem Mayo, tworzą wyniosłe tło dla równin nadbrzeżnych; a na północ od miasta Sligo górują nad krajobrazem wysokie skarpy ciekawego, wapiennego płaskowyżu. Trzynastotysięczna ludność zamieszkuje miasto Sligo, uroczo położone na lesistej równinie …Read More »

Archive for the ‘podóże’ Category

Hrabstwa tipperary

Jest to jedna z najbardziej znanych na świecie geograficznych nazw irlandzkich, a to z powodu piosenki, która głosi, że „daleka, daleka jest droga do Tipperary…” Dla cierpiących na nostalgię wygnańców droga do ojczyzny jest zawsze daleka, ale tym, którzy nie urodzili się w hrabstwie Tipperary, te westchnienia i tęsknoty mogą się wydawać mało usprawiedliwione. Góry Galtee (najwyższe góry w Irlandii) i góry Knockmealdown są co prawda dość malownicze, rzeka Suir także, a Złota Dolina zasługuje w pełni na swoje miano, gdy zboża dojrzewają. Ale nie ma w tych miłych skądinąd widokach nic wyjątkowego. Z punktu widzenia turysty hrabstwo Tipperary nie szczyci się żadnymi wyjątkowymi obiektami, oprócz zupełnie wyjątkowej Skały Cashel. Miasto Tipperary, prawie na samej granicy hrabstwa, robi takie wrażenie, jakby chciało koniecznie uciec od tego wszystkiego, ześlizgując się w objęcia hrabstwa Limerick. Ale Limerick jakby nie chciało przyjąć takiego uciekiniera, bo akurat na zachód od miasta Tipperary północno-południowa granica skręca ostro na zachód. Miasto znane jest głównie jako ośrodek mleczarski, ale w ostatnich latach powstały tu różne zakłady przemysłowe: fabryki sproszkowanego mleka, wyrobów skórzanych, wełnianych i zakłady produkujące linoleum.

Kraniec półwyspu dingle

Kraniec półwyspu Dingle to raj dla archeologów: cele pustelnicze, zbudowane z kamienia bez zaprawy murarskiej, głazy stojące, z napisami i bez, ziemne grodziska i ufortyfikowane przylądki. Do przylądka Slea, jednego z najdalej na zachód wysuniętych punktów Irlandii, prowadzi droga wśród pastwisk, po których wędiują stada owiec, a niżej pola uprawne schodzą prawie do samego morza. Z fal wyłaniają się wysepki — archipelag siedmiu wysp Blasket — które zwane są „ostatnimi strażnicami Europy”, albo dla rozmaitości „parafią najbliższą Ameryki”. Największa z wysepek, Wielki Blasket, ma około sześciu kilometrów długości i mniej więcej kilometr szerokości. Jeszcze do roku 1953 mieszkali tu ludzie. Z wioski Kilrnalkadar, na odległość, „rzutu kamieniem” w gtąb lądu od Smerwick Harbour, rozciąga się cudowny widok na pasmo gór Bran-don. We wsi jest piękny kościółek z XII wieku w styiu północnoromań-skim, głaz z napisem ogham i zegar słoneczny. Parę kilometrów na południe znajduje się słynne oratorium Gallarus kształtu odwróconej łodzi, jeden z najpiękniejszych i najlepiej zachowanych kościołów wczesnochrześcijańskich w Irlandii, zbudowany całkowicie z kamienia bez zaprawy murarskiej. Nie przepuszcza wody po tysiącu lat