Search
Advertisement
  • Cork

    Cork, największe hrabstwo w Irlandii — 7640 kilometrów kwadratowych — ma długą linię wybrzeży morskich, od zatoki Kenmare na zachodzie do miasta Youghal na wschodzie. Jest tu kilka ciekawszych miejsc do zwiedzania, ale nie może się równać z tym rajem dla turystów (prawdziwych i fotelowych), jakim jest hrabstwo Kerry. Cork jest mniej egzotyczne, mniej barwne, …Read More »
  • Makijaż wieczorowy – o czym pamiętać?

    W makijażu wieczorowym można pozwolić sobie na nieco więcej, niż w przypadku dziennego. Zazwyczaj wybieramy kosmetyki w bardziej zdecydowanych kolorach i mocniej podkreślamy oczy i usta. Często też sięgamy po produkty zawierające błyszczące drobinki. Planując makijaż na wieczór należy pamiętać, że bardzo ważne jest zakamuflowanie niedoskonałości cery poprzez zastosowanie podkładu i korektorów. Za pomocą tych …Read More »
  • Hrabstwa sligo

    Na niewielkim stosunkowo obszarze tego hrabstwa mieści się ogromna różnorodność pięknych krajobrazów — gór, jezior i wybrzeży morskich. Góry Ox, na pograniczu z hrabstwem Mayo, tworzą wyniosłe tło dla równin nadbrzeżnych; a na północ od miasta Sligo górują nad krajobrazem wysokie skarpy ciekawego, wapiennego płaskowyżu. Trzynastotysięczna ludność zamieszkuje miasto Sligo, uroczo położone na lesistej równinie …Read More »

Aran

Mieszkańcy Aran są z natury rzeczy więcej ludźmi morza niż ziemi, ich lodzie zwane curragh, pozbawione kilu, byłyby niebezpieczne w mniej wprawnych rękach. Jest takie powiedzonko, że aby zachować curragh w równowadze, należy trzymać język dokładnie pośrodku ust. Przewożenie w burzliwy czas ładunków z parowców, które zatrzymują się na morzu opadał wysp, nie jest łatwym zadaniem, ale to jeszcze nic w porównaniu z przewożeniem zwierząt z Aran do Galway. W dzień targowy bydło i konie wprowadza się w morze ciągnąc za uzdę, a jednocześnie popychając z tyłu. Następnie człowiek siedzący w curragh wychyla się i mocno pochwyciwszy uzdę, przytrzymuje głowę zwierzęcia ponad wodą, podczas gdy dwaj inni mężczyźni wiosłują co sii. Tak docierają do statku, gdzie zwierzę wciąga się na pokład przy pomocy rzemiennej pętli i dźwigu. Niełatwa to procedura, założenie rzemienia pod brzuchem pływającej i rzucającej się krowy! J. M. Synge, wychowanek Trinity College w Dublinie, autor wielu sztuk i książek o Irlandii, powszechnie kochany przez swych współrodaków, chociaż zagarnęła go literatura angielska, napisał wspaniałą książkę pt. Wyspy Arańskie. Później, powracając do tego samego tematu, stworzył znakomite studium portretowe charakteru wyspiarzy w słynnej sztuce Jeźdźcy morza. Przed kilku laty powstał film Człowiek z Aran, który również świetnie podchwycił twardą i hardą naturę tych ludzi, zahartowanych w walce z kamienistą glebą i groźnym oceanem.

Comments are closed.