Search
Advertisement
  • Hrabstwa tipperary

    Jest to jedna z najbardziej znanych na świecie geograficznych nazw irlandzkich, a to z powodu piosenki, która głosi, że „daleka, daleka jest droga do Tipperary…” Dla cierpiących na nostalgię wygnańców droga do ojczyzny jest zawsze daleka, ale tym, którzy nie urodzili się w hrabstwie Tipperary, te westchnienia i tęsknoty mogą się wydawać mało usprawiedliwione. Góry …Read More »
  • Piękne widoki

    Odpoczynek na łonie natury, jest jedną z najczęściej wybieranych form urlopu. Zwiedzanie zabytków czy uczestniczenie w wydarzeniach kulturalnych, też są ważne jednak, najistotniejsza jest atrakcyjność miejsca i to w sensie krajobrazowym. Kiedy zapytamy kogoś, gdzie jedziesz na wakacje, zazwyczaj pada odpowiedź nad morze w góry albo nad jezioro. Nie usłyszymy natomiast zwiedzać starówkę jakiegoś miasta, …Read More »
  • Jak podkreślić oczy?

    Oczy to z pewnością ta część twarzy, na którą zwracamy największą uwagę. Nie bez przyczyny mówi się, że są zwierciadłem duszy. Niezależnie od tego, czy wykonujemy makijaż dzienny, czy też planujemy make up na wieczór, warto podkreślić oczy w odpowiedni sposób, aby wydobyć ich kolor. Najlepszym sposobem, aby osiągnąć ten cel jest zastosowanie kosmetyków w …Read More »

Anglo normańscy awanturnicy

Anglo-norrnańscy awanturnicy wybrali się do Irlandii w poszukiwaniu fortun dla siebie, nie po to, by napełniać skarbiec królewski w Londynie. A w Irlandii kraj i ludzie posiadają ową niezwykłą zdolność asymilacji. Zwycięzcy ulegali tej podwójnej próbie. Do nowych domów, nowych posiadłości ciągnęło ich nie tylko bogactwo, ale i przedziwne piękno kraju, inteligencja i urok mieszkańców. A do zdobycia fortuny najprostsza droga prowadziła przez handel, .a nie rzezie i podpalanie. Między wielkimi rodami irlandzkimi a anglo-normandzkimi zawierano przyjaźnie, pieczętowano je małżeństwami. Najeźdźcy wbrew zakazom, przyjmowali język, obyczaje i strój podbitego ludu, wydzierżawiali folwarki „tubylcom”, angażowali ich do poufnych zleceń, tworzyli przyboczne zbrojne oddziały z miejscowych młodych mężczyzn. Królowie Anglii wkrótce równie obawiali się „urodzonych w Irlandii Anglików”, jak i „tylko Irlandczyków”. Wciąż też odbierali tym „renegatom” nadane ziemie, by obdarzyć nimi Anglików „czystej krwi”.

Comments are closed.